Nasza wielowymiarowa tożsamość

Jedną z rzeczy, która łączy mnie z czytelnikami niniejszej strony, jest fakt, iż całe moje życie składało się na duchowe poszukiwania tego czy innego rodzaju. Życie, bez głębszego czy wyższego celu niż obecnie przyjmowany trójwymiarowy świat, odczuwane byłoby jedynie jako połowiczna egzystencja.

 

Od połowy lat siedemdziesiątych studiowałam wiele systemów duchowych i zawsze wynosząc z nich coś nowego, posuwałam się dalej. Zastanawiałam się przy tym, kiedy elementy całej tej układanki zaczną pasować do siebie - ufając mojej wewnętrznej mądrości, iż spełnienie i moc których poszukiwałam zostaną w końcu odnalezione. Tęsknota za JEDNOŚC-ią (ang. ONE-ness) stanowi najprawdopodobniej największą motywację we wszelkich duchowych poszukiwaniach; gdyż w jakiś sposób wyposażeni jesteśmy w pamięć komórkową, która głęboko, intymnie, a także żarliwie łączy nas z Bogiem, Źródłem, czy jakkolwiek inaczej nazwiemy tą siłę.

 

W mojej duchowej odysei nieobce stały mi się takie słowa jak wyniesienie/wzniesienie (ang. ascension), markaba, indygo, DNA, wzniesiony mistrz (ang. ascended master), anioł, avatar  oraz wiele podobnych. Wyrażenia te wydawały mi się znajome i uświadamiałam sobie ich ważność, jednak nie pasowały one do całości układanki. Czytałam więc wszystko co mogłam znaleźć, brałam udział w wielu warsztatach kontynuując poszerzanie zdobytej do tej pory wiedzy.

 

 BIO – ENERGETYCZNA TOŻSAMOŚĆ

 

 Z systemem leczenia Kathara (KA – Światło, THA – Dźwięk, RA – Jeden) zetknęłam się po raz pierwszy w 2001 roku. Moje pierwsze doświadczenie z tą metodą odbyło się poprzez słuchanie wykładów oraz technik medytacyjnych na sześciu taśmach zatytułowanych „Faktyczna struktura duszy (ang. „The Tangible Structure of the Soul”) opracowanych przez Ashayana’e Deane. Już pierwsza wysłuchana przeze mnie lekcja wyjaśniała strukturę naszej wielowymiarowej anatomii, z która głęboko rezonowałam. Ponadto wykłady te opisywały poziomy struktury anatomicznej, rozpoczynając od naszego codziennego świata i nas samych, a kończąc bezpośrednio u Źródła/Boga. Przedstawione to było na zasadzie  owalnych kapsuł zwanych ciałami Hova (ang. Hova Bodies), które rozchodzą się na zewnątrz od naszego fizycznego/inkarnującego ciała poprzez tak zwane pola aury.

 

Dowiedziałam się, iż każde ciało Hova posiada korespondujący z nim poziom świadomej tożsamości, co zaczęło być ekscytujące, gdyż elementy całej tej układanki wreszcie zaczęły tworzyć spójną całość. I tak na przykład drugie ciało Hova odpowiada świadomości Duszy (ang. Soul). Więc to jest to miejsce, gdzie znajduje się moja dusza! Nie wisi ona sobie gdzieś tam w przestrzeni, skąd mogłabym ją dosięgnąć, gdyby mi się odpowiednio poszczęściło!

Kolejno - trzeci poziom ciała Hova zwany jest Ponadduszą (ang. Oversoul)  lub poziomem Monadic. Bardzo ekscytujący okazał się czwarty poziom ciała Hova zwany Christos, Avatar czy Maharic oraz piąty - Rishi. A dalej zewnętrzne poziomy, poza czasem i przestrzenią, lecz nadal będące częścią naszej anatomii, zwane Wzniesiony Mistrz (ang. Ascended Master).

Prawie wszystko, co dotychczas przeczytałam lub usłyszałam głosiło, iż jedynie „wybrani” ludzie mogli nazywać się avatarami czy mistrzami. Ja jednak nigdy nie czułam się wygodnie z takim duchowym, hierarchicznym porządkiem. Instynktownie wiedziałam, że Bóg/Źródło jest bezgranicznie kochający i mądry. W jaki sposób więc hierarchizowanie czy etykietowanie mogłoby współgrać z wiedzą o Bogu, którą nosiłam w moim sercu?

 

Pierwsza taśma, którą przesłuchałam była prawdziwą rewelacją, jednak nie w treści, ponieważ wiedza ta rezonowała ze mną głęboko na poziomie percepcji  i odczuwania. Był to jednak pierwszy raz, kiedy zetknęłam się z systemem nadającym tak ogromną godność, równość oraz poczucie wartości każdej stworzonej istocie. Podstawową przesłanką w odniesieniu do naszej anatomicznej struktury było potwierdzenie, iż wszystko we wszechświecie, czy to ameba, mrówka, krowa, istota ludzka czy też planeta ma niezaprzeczalnie bezpośrednie połączenie z Bogiem/Źródłem.

Nie oznacza to jednak, iż każda forma czy istota wciela identyczny poziom świadomości, ale że jest to przejaw ekspresji Boga/Źródła, który doświadcza się w bezgranicznie kreatywny sposób. Wygląda to bardziej jakby „przebierał się” On za istoty o różnym poziomie świadomości - doświadczając, kochając i ucząc się siebie poprzez nie - aniżeli  tworzył coś gorszego, niższego nad czym mógłby panować.

 

Medytacja na pierwszej taśmie pomogła mi w połączeniu z moim poziomem Rishi czy Christos  (piąty poziom owalnej kapsuły czy inaczej ciała Hova). Nie była to jednak wyniosła, odległa czy hierarchicznie wyższa  istota, którą miałam widzieć jako tą bardziej znaczącą, ale jako ważny element mojej tożsamości, traktujący mnie z tą samą miłością i uznaniem, z jaką ja byłam gotowa ją napotkać. Miłość oraz szacunek doznane w trakcie tej medytacji, wywarły na mnie przeogromne wrażenie. W swoim życiu przeszłam przez wiele technik medytacyjnych, gdzie kontaktowałam się z aniołami czy energiami mistrzów. Tu jednak dostrzegłam niezwykle ważną różnicę. Poziom Rishi/Christos, z którym ponownie się łączyłam był rozszerzoną ekspresją mojej własnej tożsamości, a nie oddzielną autorytatywną istotą oczekującą hołdów czy czczenia.

 

 WYMIARY ORAZ OSŁONA MAHARIC

 

 System Kathara dostarcza bardzo spójne spojrzenie na strukturę kreacji, a także fenomen wielowymiarowości wszechświata. Zanim jednak zetknęłam się z systemem Kathara, spotkałam się z odwołaniami do czwartego i piątego wymiaru, lecz jak wielu ludzi nie byłam całkowicie pewna co to oznacza. Kathara definiuje wymiary posługując się bardzo precyzyjną terminologią, którą podobnie jak inne pojęcia czy informacje znaleźć można w podręczniku Kathary, na DVD czy na warsztatach. System ten prezentuje paradygmat 15 wymiarowej Matrycy Czasu (ang. Time Matrix) manifestowanej poprzez 12 punktowy szablon, zwany Siatką Kathara (ang. Kathara Grid), którego struktura przypomina 12 punktowe Drzewo Życia (ang. Tree of Life).

 

Materiał Kathara wyjaśnia także, iż każdemu wymiarowi przyporządkowany jest kolor (spektrum fali światła), czakra, nić DNA, a także poziom świadomości. Każde ciało Hova, czy inaczej poziom świadomości, jak Dusza czy Ponaddusza (ang. Soul czy Oversoul) zbudowane jest z trzech wymiarów. Ponadto Kathara odkrywa prawdziwy ludzki wzorzec DNA, który oparty jest na 12 a nie 2 włóknach DNA. Wyjaśnia także, dlaczego jest on zniekształcony i w jaki sposób jesteśmy w stanie go naprawić.

 

Jedną z najważniejszych technik w systemie Kathara jest technika zwana Osłoną Maharic (ang. Maharic Seal). Słowo Maharic odnosi się do poziomu Christos, czyli inaczej czwartego (owalnego ciała Hova) poziomu naszej świadomości, która zlokalizowana jest w wymiarach 10-12. Jest to poziom, stanowiący pierwotny punkt stworzenia czy inaczej punkt kreacji, poprzez który zeszliśmy z wyższych poziomów czystego, bezgranicznego dźwięku i światła w indywidualizacje. Poziom Christos jest zatem odbiciem naszej pierwotnej intencji podążania ku manifestacji. Poprzez prace z użyciem właściwych kolorów, symboli oraz dźwięków możemy reaktywować tą uśpioną część naszej istoty. Dzięki regularnej pracy z techniką Osłona Maharic w naszym polu energetycznym progresywnie buduje się jasno-srebrna kolumna światła lecząc namacalne, energetyczne deformacje, zarówno na polu świadomości, jak i poziomie biologicznym. Technika ta posiada wiele korzyści, do najbardziej znaczących należy integracja własnego pola energetycznego, na przykład ochrona przed chaotycznymi, natrętnymi energiami oraz powtórne zjednoczenie z naszym poziomem Christos, który stanowi pierwszy krok potwierdzający nasze bezpośrednie połączenie z pierwotnym Źródłem/Bogiem.

 

Bardzo ciekawym i atrakcyjnym aspektem systemu Kathara są pieśni zwane Psonn-ami, afirmacje, praca z symbolami, kodami czy ruchem. Co ważne, nacisk kładziony jest tu zawsze na samoleczenie i odzyskanie mocy. Każdy z nas może tu także nauczyć się, jak prowadzić sesje leczenia systemem Kathara, ze zrozumieniem, iż prowadzący działa tu na zasadzie wspomagającego proces leczenia, a nie uzdrowiciela!

 

 AKTYWACJA  DNA

 

 Wielu ludzi odczuwa, że energie napływające na Ziemię nasiliły się na przestrzeni kilku lat, a nawet, że nasza planeta otrzymuje infuzje wyższych wibracji. Energie te mają bezpośredni związek z naszą własną wielowymiarową strukturą, DNA i wielopoziomową świadomością. Na przykład: istnieje bezpośrednie powiązanie pomiędzy czwartą czakrą, czwarta nicią DNA, ciałem astralnym, czwartym wymiarem, zielonym kolorem, czwartym poziomem pola aury itd.

 

Większość ludzi na planecie funkcjonuje na poziomie tak zwanej aktywacji trzeciej nici DNA, co oznacza, że widzą siebie i innych ludzi jako fizycznie trwałe, stałe inkarnacje. Kiedy na Ziemię i ludzi schodzą energie o wyższej częstotliwości, wyższe nici DNA zaczynają aktywacje wraz z korespondującym rozszerzeniem postrzegania wyższych poziomów rzeczywistości. Jest to częścią procesu zwanego wielowymiarowym wznoszeniem (ang. dimentional ascension), gdzie stopniowo ponownie integrujemy się z wibracyjnie wyższymi częściami nas samych, takimi jak Dusza, Ponaddusza, Avatar.

 

Pierwszym poziomem, z którym rozpoczynamy integrację jest poziom Duszy (ang. Soul.), inaczej drugie Ciało Hova (ang. Hova Body), które mieści się w wymiarach 4, 5, 6 i dlatego połączone jest z 4, 5 i 6 czakrą, polem aury i nićmi DNA. W odniesieniu do nazewnictwa dotyczącego pól aury, czwarte pole aury nazywane jest Astralnym (ang. Astral), piąte Archetypowym (ang. Archetypal), natomiast szóste  Anielskim (ang. Angelic). Wraz z napływem wyższych energii, wielu ludzi rozpoczęło aktywacje 4 i 5 nici DNA, co oznacza, że ich świadomość postrzegania otwiera się na poziomy świadomości istniejące w 4 i 5 wymiarze.

 

Bez racjonalnego zrozumienia symptomów towarzyszących aktywacji DNA, niektóre z objawów mogą niepokoić, szczególnie, jeżeli żyjemy w dominującej kulturze odrzucającej wszystko niezbadane przez zmysły czy naukową aparaturę.

 

Z aktywacją czwartej i piątej nici DNA stajemy się bardziej świadomi rzeczywistości leżących poza zakresem pięciu znanych nam zmysłów. Możemy rozpocząć śnić w bardzo wyrazisty sposób, do tego stopnia, że doświadczymy świadomego śnienia. Nawet jeśli śnimy okazjonalnie, oznacza to rozpoczęcie procesu aktywacji czwartej nici DNA. Podobnie, dotyczy to także widzenia aury, posiadania dobrej intuicji, pewnych zdolności parapsychicznych czy umiejętności kontaktowania się z istotami niewidzialnymi dla innych.

 

Te i inne pokrewne symptomy aktywacji DNA są dobrze nam znane, ale proces przechodzenia przez nie może stać się bardzo pomocny innym w zrozumieniu i radzeniu sobie z tymi aktywacjami w bezpieczny i łagodny sposób. Na pytania takie jak: „czy ja tracę rozum?” możemy odpowiedzieć: „nie! dopiero go znajdujesz!”.

 

Kathara dostarcza wiele bezpiecznych i niewiarygodnie efektywnych technik wspomagających bezpieczną i łagodną aktywację DNA, a także intelektualne zrozumienie, co tak naprawdę się z nami dzieje. Integracja świadomości (mentalnego ciała), czy inaczej trójwymiarowego umysłu (ang. 3D mind)  oraz naszych duchowych aspektów jest koniecznym krokiem w prawdziwym wielowymiarowym wzniesieniu.

 

 DZIECI  INDYGO

 

 Kathara dostarcza nam również jasne zrozumienie pojęcia Dzieci Indygo. Termin ten może sugerować, że wszystkie Indygo są dziećmi, co jest mylące, gdyż wielu dorosłych inkarnowało tu także jako tak zwane Dzieci Indygo. Nazewnictwo to zostało tak przyjęte, ponieważ pierwsze Indygo zauważono właśnie wśród dzieci.

Ludzki wzorzec DNA opiera się na minimalnym potencjale 12 nici DNA. Człowiek z takim wzorcem DNA nazywany jest Anielskim Człowiekiem (ang. Angelic Humen). Anielski Umysł (ang. Angelic Mind) odpowiada szóstej nici DNA, szóstej czakrze i tworzy części poziomu Ponadduszy (ang. Oversoul). Oznacza to, że każdy człowiek posiada anielską część samego siebie. Nasi „Aniołowie Stróże” są bardzo często nami samymi na poziomie szóstego wymiaru!

           

Są też ludzie, którzy posiadają wyższy potencjał wzorca DNA albo inaczej wyższy potencjał świadomości, który jest związany z kontraktem dotyczącym uzdrawiania planety oraz jego istot. Ze względu na obecnie występujące na ziemi deformacje energetyczne, większość ludzi rodzi się jedynie z dostępem do trzech nici DNA czyli inaczej trzech wymiarów  świadomości. Indygo są tak nazywane, ponieważ inkarnują na Ziemię już z pewnym poziomem aktywacji piątej i szóstej nici DNA; kolor szóstego wymiaru i szóstej czakry jest koloru indygo (fioletowo-niebieski kolor) - stąd więc nazwa Indygo.

 

Indygo są tu na Ziemi, by odegrać rolę w wielkiej ewolucyjnej misji. Posiadają wyższy wzorzec DNA, co oznacza, że są tak jakby przewodnikami energii o wyższej mocy, pełniąc funkcje transformatorów dla przychodzących wyższych częstotliwości. Ich wyżej kodowane DNA oznacza, iż mogą przetwarzać ogromne ilości energetycznej częstotliwości w ich ciałach. Ponadto ich wyjątkowy kod genetyczny może być użyty jako dostęp do Gwiezdnych Wrót (ang. Star Gate)     i przyczynić się do stabilizacji Planetarnej Siatki (ang. Planetary Grid) Ziemi podczas kluczowych zmian zwanych Cyklami Gwiezdnych Aktywacji (ang. Stellar Activation Cycles).

 

Większość Indygo już w młodym wieku zdaje sobie sprawę, iż przychodzi na Ziemię w konkretnym celu. Ponieważ posiadają komórkową pamięć cywilizacji zbudowanych na zasadach Christos – Miłości Jedności (ang. The Love of One), często mają poczucie braku przynależności do współczesnej ziemskiej kultury. Instynktownie wiedzą, że rzeczy „nie powinny potoczyć się w tym kierunku”.  Nierzadko czują się wyobcowane, są bardzo wrażliwe i mają dobrą intuicję. Zazwyczaj są nie zrozumiane przez dorosłych jak i rówieśników, nie będących świadomymi tak jak one. Jednym z ich największych wyzwań jest łatwowierność, gdyż obdarzone dużą ufnością i idealizmem, często padają ofiarami nieszczerych zamiarów, manipulacji i oszustw.

 

Jeżeli czujesz jakiekolwiek podobieństwo, może warto byłoby zastanowić się, czy ty też nie jesteś Indygo? Wiele Indygo, które nie są świadome swojej prawdziwej natury, można określić jako „śpiącyWzniesiony Mistrz (ang. Ascended Master) lub Rishi. Struktura naszego współczesnego społeczeństwa jest w dużej mierze zaprojektowana tak, aby upewnić się, że nigdy nie dowiemy się prawdy! Każde Indygo, pracujące świadomie lub nie z wyższymi energiami, jest darem życia dla Ziemi i jego istot w obecnie kluczowych czasach. Indygo, które wystarczająco obudzą się by odkryć kim są oraz poznać cel swojej inkarnacji, mogą podarować Ziemi i wszechświatowi prezent niewyobrażalnych rozmiarów. Jest nim sprowadzanie na planetę Christos oraz energii wyższych częstotliwości (takich jak te aktywowane w technice Osłona Maharic oraz inne techniki Kathara, które umożliwiają dostęp do jeszcze wyższych częstotliwości energii pochodzących z Pola Pierwotnego Światła i Dźwięku (ang. Primal Light and Sound Fields). 

 

Rosaleen Tobin „Kathara Healing: A Bio-Spiritual Odyssey”

azurite footer